Witajcie w latach 50-tych

Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu, który pierwotnie ukazał się na szwedzkim blogu Politism. Możemy go tu opublikować dzięki zgodzie jego autorki Hanny Gustafsson. Tack, Hanna!

jennifer-lawrence-mockingjay-part-1

Dorocznie Centrum Studiów nad Udziałem Kobiet w Produkcjach Filmowych i Telewizyjnych (Uniwersytet w San Diego) tworzy statystykę udziału kobiet w 100 nabardziej kasowych filmach wyprodukowanych w Stanach Zjednoczonych. Na Genusfolket pisaliśmy już o danych za rok 2012 i 2013. Można było między innymi odkryć, że w roku 2012 28% postaci było kobietami. I że kobiety stanowiły całe 15% wszystkich identyfikowalnych protagonistów w roku 2013.

Teraz pojawiły się statystyki na rok 2014.

Mężczyźni, mężczyźni, mężczyźni

Ponownie zanalizowano ponad 2000 postaci w stu największych amerykańskich filmach. Takie płyną z tego wnioski:

  • Spośród wszystkich identyfikowalnych protagonistów w 2014 roku 12% stanowiły kobiety. Oznacza to spadek o 3 punkty procentowe w porównaniu do 2013 roku.
  • 29% wszystkich większych ról odtwarzały kobiety.
  • Stanowiły również 30% wszystkich postaci, które miały jakąkolwiek kwestię dialogową. Przeczytajcie to zdanie jeszcze raz.
  • Ze wszystkich kobiecych postaci, które wypowiedziały jakąkolwiek kwestię, 74% było białych. Przeczytajcie to  jeszcze raz.

Na prowadzeniu mężczyźni… i ich żony

  • Badanie pokazało również, że stereotypy płci były przygnębiająco obecne na srebrnym ekranie w 2014 roku.
  • Kobiece postaci były zauważalnie młodsze niż swoje męskie odpowiedniki. Więcej niż połowa męskich postaci (53%) była starsza niż 40 lat. Tylko 30% postaci kobiecych miało więcej niż 40 lat.
  • Ilość kobiet zmniejszyła się dramatycznie pomiędzy kategorią wiekową 30-latek i 40 latek. U mężczyzn wprost przeciwnie.
  • 61% męskich postaci identyfikowana była przez wykonywany zawód (lekarz, szef, itd.); spośród kobiet – tylko 34%. 58% kobiecych postaci zidentyfikowano przez wybory życiowe (matka, żona, itd.), wśród mężczyzn – tylko 31%.
  • 82% politycznych przywódców i 81% akademickich/intelektualnych liderów stanowili mężczyźni.
  • Jeśli film wyreżyserowała i/lub napisała do niego scenariusz kobieta, udział kobiecych postaci wzrasta natychmiast zarówno w drobnych, jak i dużych rolach.

Dlaczego statystyka jest taka ważna?

W filmach, w  których za rezyserię bądź scenariusz odpowiedzialne były kobiety, ilość kobiecych postaci wzrasta dramatycznie: odpowiednio 39% w porównaniu do 35% postaci męskich (oraz do 29% zespołów męsko-damskich).

Z 250 największych amerykańskich filmów 2014 toku zaledwie 7% miało kobietę-reżysera.

Dlaczego tak ważne jest publikowanie tych danych każdego roku? Chociażby dlatego, że coś mówią. Że filmy nie powstają w bańce zawieszonej w próżni, na którą nie wpływa w ogóle kultura, w której się znajdują. Dlatego że jeśli ich nie opublikujemy, to ludzie będą myśleć, że udział kobiet w kinematografii idzie do przodu albo że “ten rok to rok kobiet”, kiedy w rzeczywistości stoimy w miejscu albo nawet się cofamy. I kiedy to wciąż jest rok mężczyzn, dokładnie tak jak zawsze.

Dlatego że w przemyśle, w którym ludzie mogą mieć supermoce, gdzie możemy wybrać się do innych galaktyk i gdzie istnieją smoki, z jakiegoś powodu nie udaje się umieścić tylu kobiet co mężczyzn w rolach, które mają kwestie dialogowe. Nawet jak te filmy wydają się zarabiać więcej pieniędzy.

EDGE OF TOMORROW

I dlatego że, jak opisywała to Geena Davis, nawet jeśli jest mniej kobiet w zarządach firm na świecie, to może być ich pełno w filmach. Aby inspirować młode dziewczyny do zostania szefami, naukowcami czy politykami. W tym czasie, jaki zabiera zrobienie filmu, możemy kształtować wygląd przyszłości.

In the time it takes to make a movie, we can change what the future looks like. There are woefully few women CEOs in the world, but there can be lots of them in films. How do we encourage a lot more girls to pursue science, technology and engineering careers? By casting droves of women in STEM, politics, law and other professions today in movies.

– Geena Davis

Witajcie w latach 50-tych

Reasumując, można by powiedzieć, że największe filmy 2014 roku są zaludnione mężczyznami powyżej 40 roku życia, posiadającym pracę albo stanowiska kierownicze z wieloma kwestiami dialogowymi, którzy są otoczeni młodymi kobietami bez pracy, władzy czy czymkolwiek do powiedzenia.

No więc. Witajcie w latach 50-tych, widzowie kinowi! Mam nadzieję, że będzie wam się tu podobać. Bo jeśli nic z tym nie zrobimy, to za rok zobaczymy te same statystyki, i zupełnie nic się nie zmieni.

Hanna Gustafsson (tłum. Nadzieja D.)

Advertisements

4 thoughts on “Witajcie w latach 50-tych

    • Naprawdę nie rozumiem, czemu „przelatujemy” najpierw przez tych wszystkich pomniejszych bohaterów, o których nikt nic nie wie… albo rebootujemy Hulka i Spidermana po trzy razy… zamiast zrobić ten film. Przecież BYŁBY sukcesem kasowym – ze ScarJo w głównej roli. Co stoi na przeszkodzie, no ludzie!

      Polubione przez 1 osoba

      • Lubię BW i uważam, że jej postać mogłaby być podstawą do bondowskiego w klimacie filmu. Muszę jednak przypomnieć, że ona wcale nie jest w USA jakąś niesamowicie popularną (w porównaniu do takiego Ant-Mana) postacią z tradycjami. Co więcej, A-M jest 2 lata starszy (1962). Nie dziwię się, że po tylu jej występach gościnnych, w różnych filmach, Marvel chce rozszerzać MCU o kolejnych bohaterów. Szkoda, że nie zapowiada się na film o BW, niemniej, hejt na A-M wydaje mi się nieuzasadniony.

        Lubię to

  1. Ciekawe (i przygnębiające) statystyki. Jedyny argument, z którym trudno się zgodzić to ten o przynoszeniu większych zysków. Wydaje mi się, że związek pomiędzy płcią bohaterów, a dochodami jest mocno naciągany.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s