Wiele hałasu o nic #1: Gra o tron

Sezon piąty Gry o Tron już za nami i chyba większość widzów jest zgodna co do tego, że jest to najsłabsza seria, jaką do tej pory wyprodukowali David Benioff oraz D.B. Weiss. Kwestią na pewno dyskusyjną pozostaje to, czy winne tutaj jest zbyt luźne podejście twórców do książkowego oryginału, niemniej nie będę tego teraz roztrząsać. I jedno, i drugie medium ma swoje wady, zatem sama rezygnacja z wiernej adaptacji Pieśni Lodu i Ognia nie byłaby może równoznaczna z pogorszeniem się jakości serialu, gdyby nie prosty fakt, że scenarzyści Gry o Tron zwyczajnie nie potrafią pisać.

Czytaj dalej

Reklamy

5 powodów, dla których warto obejrzeć Outlandera

out1

Moja przygoda z Outlanderem zaczęła się dosyć późno, bo tak naprawdę dopiero trochę ponad dwa tygodnie temu. W pewien wolny piątek, jeszcze przed premierą Wiedźmina, nie mając za bardzo pomysłu na to, co mogłabym ze sobą zrobić, zdecydowałam się dać szansę uroczemu Szkotowi-outlanderowi przemierzającemu osiemnastowieczną Szkocję, o którym od czasu do czasu rozmawiały moje współlokatorki. Czytaj dalej

Sekrety i kłamstwa Ryana Phillippe

Oglądając przypadkowe zwiastuny na youtubie, jak to mam od czasu do czasu w zwyczaju, natrafiłam niedawno na jeden, który szczególnie mnie zainteresował. Moim oczom ukazał się biegnący ile sił w nogach Ryan Phillippe. Nie widziałam go chyba w żadnej produkcji od czasów Szkoły Uwodzenia, a, patrząc na niego, ciężko uwierzyć, że od premiery tego filmu minęło już ponad 15 lat – w czeluściach mojego dysku twardego mam gdzieś nawet esej, którym próbowałam przekonać moją dawną wykładowczynię literatury, że Phillippe był lepszym Valmontem niż Malkovich. Jak się jest studentem, to ma się różne odważne pomysły. Ale wracając do zwiastunu – otóż ten Ryan Phillippe pędzi ile może, przez las, w deszczu i błocie. Widzimy też urywki innych scen – leżące bezwładnie dziecko i krew. Ryan dobiega do osiedla domków jednorodzinnych i woła o pomoc, wali w drzwi domu, budzi sąsiadów. Okazuje się, że podczas porannego joggingu znalazł w pobliskim lesie martwego pięcioletniego syna sąsiadki. Na miejsce przyjeżdża policja, telewizja oraz pani detektyw Cornell, którą gra Juliette Lewis. W tym momencie powiedziałam sobie, że muszę ten film koniecznie obejrzeć. Po krótkim researchu dowiaduję się jednak, że to nie film, a dziesięcioodcinkowy serial Secrets and Lies, remake australijskiego serialu o tym samym tytule. Amerykańskiej wersji podjęła się stacja ABC, a 7 maja produkcja ta dostała drugi sezon.

źródło: siouxcityjournal.com

Poniższy tekst nie zawiera spoilerów.

Czytaj dalej

Daredevil – więcej niż serial o superbohaterze

Daredevil to pierwszy z pięciu zaplanowanych przez ABC Studios, Marvel Television i DeKnight Prods. seriali emitowanych przez Netflix opartych na komiksowych pierwowzorach osadzonych w marvelowskim świecie. Pozostałe z nich to: A.K.A. Jessica Jones (zaplanowany na rok bieżący), Luke Cage i Iron Fist, wspólnie tworzące miniserię Defenders.

daredevilheaderTrzynastoodcinkowy Daredevil opowiada historię Matta Murdocka – młodego adwokata, który w dzieciństwie uratował życie starca, wypychając go spod kół pędzącej ciężarówki. Wylewające się z samochodu chemikalia przedostały się do jego oczu, przez co stracił wzrok. Wraz z utratą zdolności widzenia wyostrzyły się pozostałe zmysły Murdocka, których – już jako dorosły – używa, by zwalczać ciemną stronę swojego ukochanego miasta. W roli głównej występuje Charlie Cox, wcześniej znany szerszej publiczności głównie z roli Owena Slatera w Broadwalk Empire. Na ekranie towarzyszą mu Elden Henson jako Foggy Nelson (najlepszy przyjaciel i wspólnik Matta Murdocka, nieświadomy jego nocnej aktywności), Deborah Ann Woll jako Karen Page, Rosario Dawson jako Claire Temple i Vincent Philip D’Onofrio (wcielający się w rolę czarnego charakteru i głównego antagonisty Daredevila w tym sezonie).

Takie są fakty, a jaki jest Daredevil? Wyśmienity, epicki, absolutnie genialny. To wzorowa realizacja komiksowego pierwowzoru oraz uczta dla oczu i uszu, zwłaszcza jeśli lubicie kolor krwistoczerwony i nie przeszkadza wam odgłos łamanych kości. Serial rozkręca się powoli i przyznam szczerze, że – oglądając pierwszych kilka odcinków – nie bardzo rozumiałam hype i zupełnie nie przewidywałam karuzeli emocjonalnej, na jakiej znalazłam się w okolicy epizodu dziewiątego. Poniżej dzielę się z wami kilkoma powodami, dla których, niezależnie od tego, czy czytaliście komiksy i czy interesuje was komiksowa/superbohaterska stylistyka, ten serial po prostu trzeba obejrzeć.

Poniżej prezentowane treści nie zawierają spoilerów.

Czytaj dalej

Obyśmy spotkali się ponownie – subiektywna recenzja drugiego sezonu The 100

Uwaga – tekst zawiera spoilery do całości sezonu.

the-100-logo

Niedawno nakładem wydawnictwa Bukowy Las opublikowany został polski przekład powieści Kass Morgan pod polskim tytułem Misja 100. Swobodnej adaptacji książki podjęła się amerykańska stacja CW w postaci serialu The 100, a 11 marca 2015 ukazał się finałowy odcinek drugiego sezonu.

Czytaj dalej

Misaeng: korpolife w Korei Południowej

misaeng2

“Nie wiem, dlaczego oglądałam tę dramę”, wyznała mi znajoma, dwudziestokilkuletnia Koreanka. „Przez pierwsze trzy odcinki tylko się denerwowałam. Zupełnie jakbym oglądała swoje życie na ekranie…”

Ale może zacznijmy od początku. Misaeng, 20-odcinkowa, południowokoreańska drama (serial składający się najczęściej z 16 do 20 około godzinnych odcinków, posiadający specyficzne cechy dystynktywne oddzielające go od form telewizyjnych popularnych w kulturze zachodniej), której tytuł oznacza Niepełne życie, oparta jest na webtoonie (komiksie publikowanym w internecie). Wyemitowana została w październiku/listopadzie 2014 i zyskała w Korei Południowej niezwykłą wręcz popularność jak na dramę produkowaną przez kablówkę. Misaeng śledzi losy Jang Geu-rae (w tej roli idol-piosenkarz/aktor Im Si-wan), młodego stażysty, który nie dość, że nie ukończył renomowanego uniwersytetu – ba, nie skończył żadnego uniwersytetu – to ma jedynie dyplom GED. Przez większość czasu akcja dramy skupia się na idealistycznym, nieco naiwnym Gue-rae i Dziale Sprzedaży 3, w którym pracuje wraz z szefem działu Oh Sang-shikiem (w tej roli charyzmatyczny Lee Sung-min) i menedżerem ds. sprzedaży Kim Dong-shikiem. Poznajemy też zmagania innych stażystów (dla wielbicielek koreańskich eye-candy − jednego z nich gra Kang Ha-neul), ich współpracowników i najbliższych.

Czytaj dalej

The Jinx – Życie i śmierci Roberta Dursta

Gdzieś w Vermont. Syn potentata na nowojorskim rynku nieruchomości poznaje higienistkę stomatologiczną, przenosi się na prowincję i otwiera sklep ze zdrową żywnością. Sielanka nie trwa jednak długo, bo jako najstarszy potomek jest zmuszony wrócić do Nowego Jorku i poświęcić się rodzinnemu interesowi. Para decyduje się na ślub, a potem sprawy przybierają nie najlepszy obrót. Któregoś dnia żona znika bez śladu. Jest rok 1982.

Los Angeles. Córka gangstera z lat 50 spodziewa się przedświątecznej wizyty starego przyjaciela. Mimo wielu lat sukcesów na rynku wydawniczym jako pisarka i dziennikarka boryka się z trudną sytuacją finansową. Pracuje nad ważnym materiałem, potrzebuje tylko trochę więcej informacji. Na szczęście wie, skąd je wziąć. Policja pojawia się w jej domu w Wigilię roku 2000. Jej ciało znajdują w pokoju dla gości.

Galveston, Texas, rok 2001. Młody chłopak w trakcie porannej wyprawy na ryby zauważa dryfujące nieopodal worki na śmieci. Podchodzi bliżej, by dostrzec wyrzucony na brzeg męski tors. Zawiadomiona policja zajmuje się wyłowieniem pozostałych w wodzie toreb, w których znajduje odcięte kończyny, w większości rozczłonkowane, wymieszane ze śmieciami. Wśród nich jest gazeta opatrzona w nalepkę z adresem, do którego ją dostarczono – domu dzielonego przez samotnika i niemą emerytkę. Głowy nie odnaleziono.

the_jinx.0

Te trzy pozornie niepowiązane ze sobą historie mają więcej wspólnego niż myślicie. Na początek: wszystkie wydarzyły się naprawdę i z każdą z nich powiązany był Robert Durst – przedstawiciel trzeciej generacji Durst Organization, jednego z najstarszych rodzinnych biznesów związanych z nieruchomościami w Nowym Jorku; uznany za podejrzanego w każdej z powyżej przedstawionych zagadek kryminalnych, za każdym razem wychodzący z tarapatów bez szwanku.

Czytaj dalej